Wojna na Ukrainie trwa już wiele miesięcy. Zbiórki organizowane przez Fundację Europa Bridge wsparły wiele ukraińskich rodzin przebywających w pobliżu terenów zagrożonych atakiem agresora. Walka o przetrwanie toczy się również w Polsce, gdzie uchodźczynie – bo o nich właśnie wspominamy, jeszcze nie znalazły pracy lub straciły tymczasowy etat. Dlaczego?

Będąc w stałym kontakcie z firmą Jobforme Sp. z o.o., dowiedzieliśmy się, że utrzymanie pracy tymczasowej na własną rękę to właściwie loteria. Większość kobiet z dziećmi zatrzymała się w miastach stołecznych, w których etaty są na wyczerpaniu. Kobiety z Ukrainy mogą podjąć zatrudnienie na obrzeżach miast, ponieważ tam pracy nie brakuje poprzez rozwój stref ekonomicznych czy hal magazynowych.

Zarząd Jobforme, zajmujący się outsourcingiem pracowniczym sugeruje, że do relokacji na tereny wiejskie można zachęcić przez oferty pracy wraz z zakwaterowaniem, wsparciem przy opiece nad dzieckiem oraz promocją miejscowości pod względem dostępu do komunikacji, służby zdrowia i edukacji.

Praca tymczasowa dla Ukraińców czeka, jednak należy pamiętać, że uchodźczynie już raz zostały przymusowo przesiedlone z kraju ogarniętego wojną. Samorządy mają w planach rozwiązania administracyjne, które zachęcą kobiety z Ukrainy do przeprowadzki na prowincję. Rzetelnymi informacjami o przedsiębiorstwach czekających z atrakcyjną ofertą z zakwaterowaniem, dysponują agencje pracy lub agencja outsourcingowa procesów produkcyjnych. Pracownicy z Ukrainy mają więc możliwość rozpoczęcia pracy łącznie ze wsparciem mieszkaniowym.